Aktualności

Z przystanku zamiast autobusem odjechał radiowozem

Data publikacji 06.06.2019

Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komendy w Starych Babicach interwencję podjętą wobec mężczyzny stojącego na przystanku autobusowym, zakończyli jego zatrzymaniem. W trakcie legitymowanie nie uszło uwadze mundurowym jego nerwowe zachowanie. Przyczyną tego niepokoju była marihuana trzymana w kieszeni. Kolejną porcję tego narkotyku funkcjonariusze ujawnili w mieszkaniu 33-latka.

Wczoraj kilka minut przed 21.00 policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego ze starobabickiej komendy patrolując rejon gminy podjęli w Latchorzewie wobec stojącego na przystanku autobusowym mężczyzny. Podczas legitymowania nie uszło uwadze mundurowym jego nerwowe zachowanie i niepokój. Mężczyzna chciał wyraźnie uniknąć legitymowania oświadczając funkcjonariuszom przy tym, że nie mają prawa go niepokoić.

Chwilę później policjanci ujawnili susz roślinny, który 33-latek miał schowany w kieszeni spodni. Badanie narkotesterem wykazało, że była to marihuana. Kolejną porcję tego narkotyku funkcjonariusze ujawnili w miejscu zamieszkania mężczyzny. Za posiadanie środków odurzających ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Teraz o dalszym losie mieszkańca Warszawy zadecyduje sąd.

/ego/