Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

„Jak jutro wyjdę, to was wszystkich zwolnię, bo mam siostrę w sądzie i wujka w komendzie”

Data publikacji 04.06.2018

Policjanci z Łomianek przedstawili zarzut uszkodzenia mienia Robertowi G. Mężczyzna poprzez kilkukrotne kopnięcie uszkodził szybę witrynową w jednej z placówek handlowych na terenie gminy. W chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Miał 2,3 promila alkoholu w organizmie. W trakcie zatrzymania mężczyzna odmówił podania swoich danych osobowych. Za popełnienie tego wykroczenia odpowie przed sądem, do którego funkcjonariusze skierują wniosek o ukaranie.

Wszystko rozegrało się około 22:00 w Łomiankach, gdy pracownica sklepu nagle usłyszała kilkukrotny huk w okolicach drzwi wejściowych do placówki handlowej. Wspólnie z pracownikiem ochrony poszli zobaczyć, co się stało. Wtedy zauważyli uszkodzoną szybę i oddalającego się mężczyznę, którego ujęli. O wszystkim poinformowali dyżurnego łomiankowskiego komisariatu. Na miejsce zdarzenia przybyli policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego.

Obraz zarejestrowany przez monitoring potwierdził przebieg zdarzenia podany przez zgłaszających. Policjanci zatrzymali mężczyznę, do wyjaśnienia tej sprawy. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Miał 2,3 promila alkoholu w organizmie. W trakcie czynności zatrzymany odmawiał podania swoich danych osobowych, twierdząc, że „jak jutro wyjdzie, to zwolni wszystkich, bo ma siostrę w sądzie i wujka w komendzie wojewódzkiej”. Za popełnienie tego wykroczenia odpowie przed sądem, do którego funkcjonariusze skierują wniosek o ukaranie.

Po wytrzeźwieniu mężczyzny policjanci ustalili jego dane. 38-letni Robert G. usłyszał już zarzut uszkodzenia mienia, gdzie swoim zachowaniem spowodował straty na około 2 tys. złotych. Mieszkaniec legionowskiego powiatu przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze.

/ego/